Fullmetal Alchemist 2017

Fullmetal Alchemist 2017 live action plakat
Czas czytania: 2 min.

Fullmetal Alchemist to klasyka japońskich komiksów przygodowo-fantastycznych. Centralnymi bohaterami serii są Edward (Ed) i Alphonse (Al) Elric, którzy próbując wskrzesić mamę użyli alchemii. Ale alchemia ma swoją cenę, jeden z braci zapłacił za to uwięzieniem duszy w zbroi, a drugi stratą ręki i nogi. Nie powstrzymuje to ich jednak przed szukaniem w alchemii rozwiązania problemów ich ciał. Fullmetal Alchemist 2017 to film live-action z udziałem aktorów, najnowsza odsłona w uniwersum sięgającym 2001 roku.

Fullmetal Alchemist 2017

FMA 2017 fabuła

Nie da się zmieścić 27 tomów po około 200 stron w dwugodzinnym filmie. Siłą rzeczy historia musiała być bardzo okrojona. Początek dla fanów mangi lub anime brzmi dosyć znajomo, choć ze względu na ograniczony czas skoncentrowano się na walce i efektach specjalnych. Śmierć matki, nieudana próba wskrzeszenia jej i walka z fałszywym pastorem oszukującym miasteczko to pierwsze 15 minut filmu. A potem wykład dla mieszczan o prawach alchemicznych. Ten wykład (odpowiedź na: zniszczyliście mi drewniane stoisko, oddajcie marmurowe) to jedna z lepszych scen filmu.

Fabuła to pomieszanie kilku różnych wątków z początkowych tomów z oryginalnym zakończeniem, otwartym na kolejne produkcje.

Mam pewne zastrzeżenia co do tempa filmu. Początek to mimo walk, dosyć leniwy rozwój historii, a końcówka filmu “zamyka” naraz kilka wątków.

Są tu nadal elementy dark fantasy, psychologiczne, ale wszystkie one ustępują szacie wizualnej. Brakowało mi trochę czasu ekranowego dla Winry, przyjaciółki braci z dzieciństwa. Bardzo ją spłycono.

FMA 2017 oprawa wizualna

Wygląd postaci częściowo odbiega od pierwowzorów z mangi albo z wersji animowanej. Najbardziej rzuca się w oczy przykład Eda, który ma kompleksy na punkcie swojego wzrostu (ok. 1,5 m na początku mangi). W filmie ma około 1,65 m i nie odstaje tak bardzo od pozostałych postaci. Mimo to nadal w filmie są sceny z określaniem go “kurduplem”.

Najgorzej wygląda Envy, jeden z antagonistów. Najlepiej wygląda Lust, jedna z antagonistów.

Efekty specjalne są niezłe, chociaż widać ich sztuczność. Walki też, może poza początkową z pastorem.

Podsumowanie

Film jest niezłym wprowadzeniem do serii Fullmetal Alchemist.

Fabularnie jest całkiem niezły, historia trzyma się kupy. Ale czuć, że czegoś brakuje. I nie chodzi tu tylko o sztuczny wygląd postaci. Raczej o to, że w filmie próbowano upchnąć zbyt wiele i wypadło to blado.

Mimo to polecam film na wieczorną rozrywkę, jeśli lubisz filmy walki lub fantasy. Nawet jeśli nie znasz serii.

Moja ocena: 5.5/10

Fantastyczny świat

Fullmetal Alchemist 2017 to kolejny tytuł japoński, który znalazł się na liście historii fantastycznych z całego świata w ramach mojego projektu Fantastyczny świat. Nie poznałem historii z kolejnego kraju, ale Japonia właśnie objęła prowadzenie przed twórczością z USA i Wielką Brytanią.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *