SkierCon 2019 relacja z konwentu w Skierniewicach

SkierCon 2019 relacja z konwentu w Skierniewicach

24.08.2019 1 przez multikulturalny
Czas czytania: 1 min.

Annę poznałem w Krakowie, podczas konwentu dla organizatorów konwentów, kilka miesięcy temu. Chwilę pogadaliśmy i gdy zaproponowała mi przyjazd i podzielenie się choćby informacjami o fantastyce ze świata, którą czytam w ramach swojego projektu, nie miałem wątpliwości. Zdecydowałem się na przyjazd na SkierCon. Dlaczego o tym piszę? Poza tym, że warto docenić fajne osoby (hej, Anna!), to także dlatego, że na konwenty jeździłem i jeżdżę głównie z powodów towarzyskich, by spotkać się ze znajomymi. Uczestnictwo w cudzych punktach programu jest miłym dodatkiem.

SkierCon

SkierCon to trzydniowy konwent fantastyczny w Skierniewicach. Od innych różni się tym, że jest bardzo kameralny i rodzinny, a nawet nastawiony na rodziny i młodzież. Ale też i ognisko, plenerowe kino i inne atrakcje sprawiają, że ma klimat też bardzo letnio-festiwalowy. A zorganizowanie w szkole przypomniało mi o moich pierwszych konwentach, dawno dawno temu.

SkierCon to dla mnie przede wszystkim ciekawe dyskusje o historycznych inspiracjach Gwiezdnych Wojen, o archeologii, o słowiańszczyźnie, o lekturach szkolnych i polskiej akademii (pozdrawiam rozmówców). Oraz oczywiście moje punkty programu – warsztaty z czytania (nie tylko fantastyki) po angielsku oraz prelekcja o tym jak za (pół)darmo czytać fantastyczne opowiadania z całego świata. Treść tych spotkań ukaże się online, za jakiś czas.

 

Czy warto pojechać na SkierCon 2020?

Zdecydowanie warto. Zarezerwuj sobie już teraz czas pod koniec lipca na (rodzinny lub nie) wyjazd do Skierniewic. Jeśli będę mógł pojechać w przyszłym roku, zdecydowanie wybiorę się na cały weekend, nie tylko na sobotę.

 

Wszelkie zdjęcia w tym wpisie są autorstwa Anny Traut-Seligi i wykorzystane za jej zgodą.