Podsumowanie października 2016

Multikulturalny - Podsumowanie 2016 banner z książkami
Czas czytania: 2 min.

Podsumowanie października 2016 czyli co się działo gdy mnie nie było na blogu.

Nie było mnie na blogu z prostego powodu, nie miałem czasu. Ledwo miałem czas na spanie, jeszcze gorzej z czytaniem, a o pisaniu jakichkolwiek notek po prostu mogłem zapomnieć.

 

Wyzwania

Fantastyczny świat

fantastyczny światJedyne lektury związane z fantastyką to komiks rodem z USA Kim & Kim (tom 1) i brytyjska powieść Rój Laline Paull.

To oznacza, że nadal poznałem historie tylko z ośmiu krajów.

 

 

Poznaję świat

poznaję świat

Waham się czy zaliczyć tu dwie czy trzy lektury. Na pewno będą to: indonezyjska Dziewczyna z wybrzeża Pramoedyi Ananta Toera i zbiór japońskich esejów Pochwała cienia Junichiro Tanizakiego. Obie pozycje świetne! Waham się nad Nakarmić kamień Bronki Nowickiej, bo nie wskazuje bezpośrednio na Polskę, ale czuć że mocno osadzone jest w Polsce. Jak sądzisz?

Inne

Co do olimpijskiego… Statystyka zbiorcza, bez podziału na miesiące.

Liczba książek autorów z krajów/o krajach, które zdobyły złote medale na letniej olimpiadzie w Rio:  10/59 (Argentyna, Belgia, Brazylia, Francja, Indonezja, Japonia, Polska, USA, Wielka Brytania oraz drużyna LGBT).

Liczba książek autorów z krajów/o krajach, które zdobyły jakiekolwiek medale w Rio: 13/87 (dodatkowo: Egipt, Finlandia, Irlandia). Planuję i tak tylko zawalczyć o brąz (przeczytanie “złotych medalistów”) ale kto wie…

Do Czytam fantastykę jak zwykle nie napisałem recenzji. 😉

 

Filmy

Na dobrą sprawę obejrzałem tylko w kinach: brytyjski Ja, Daniel Blake i południowokoreańską Służącą (przedpremierowo w kinie Luna).

 

Książki

Osiem przeczytanych książek i komiksów, prawie żadna z tych do przeczytania w październiku.

Najlepsza beletrystyka to Dziewczyna z wybrzeża, najlepsza książka nie-beletrystyczna to Pochwała cienia.

Przeczytałem 35 książek z planowanych 12.

 

Muzyka

Nic mi nie wpadło w ucho.

 

Podróże

Podróżowałem po Indonezji, dzięki spotkaniu z pewnym indonezyjskim tancerzem, który wystąpił w Warszawie. Podróżowaliśmy też po Warszawie, miałem tą przyjemność oprowadzenia go po moim mieście. Więcej o tańcach indonezyjskich, już wkrótce.

 

Wydarzenia

Działo się sporo, ale z racji braku czasu, ominąłem wszystkie grywalizacyjne wydarzenia w bibliotece. O wydarzeniach w których brałem udział, można przeczytać we wpisie Działo się.

 

Jak Ci minął październik?

2 thoughts on “Podsumowanie października 2016

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *